Nadmierna prędkość nadal jednym z największych zagrożeń na drogach
Nadmierna prędkość niezmiennie pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Dlatego policjanci konsekwentnie prowadzą kontrole i reagują wobec kierowców, którzy rażąco naruszają przepisy. Działania te mają przede wszystkim na celu poprawę bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego oraz ograniczenie liczby zdarzeń, których przyczyną jest zbyt szybka jazda. Od 1 stycznia do 26 lipca br. policjanci zatrzymali łącznie 113 praw jazdy za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h. W terenie zabudowanym uprawnienia do kierowania straciło 21 kierowców, natomiast poza terenem zabudowanym – aż 92. To pokazuje, że problem nadmiernej prędkości dotyczy nie tylko obszarów miejskich, ale również dróg, na których obowiązują wyższe limity prędkości.
Mimo licznych apeli i prowadzonych działań profilaktycznych nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych.
Każde przekroczenie dopuszczalnej prędkości wydłuża drogę hamowania, ogranicza czas na reakcję oraz znacząco zwiększa ryzyko tragicznych konsekwencji, zarówno dla kierującego jak i także uczestników ruchu drogowego.
Szczególną uwagę funkcjonariusze zwracają na kierowców, którzy rażąco przekraczają dopuszczalne limity, zwłaszcza w terenie zabudowanym, gdzie zagrożenie dla pieszych i rowerzystów jest największe.
Statystyki pokazują, że problem wciąż pozostaje aktualny. W okresie od 3 marca do 26 lipca 2026 roku funkcjonariusze zatrzymali 21 praw jazdy za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Dla porównania w analogicznym okresie ubiegłego roku zatrzymano 32 prawa jazdy. Poza terenem zabudowanym zatrzymano 92 prawa jazdy za szczególnie niebezpieczne naruszenia przepisów ruchu drogowego. Dane te pokazują, że policjanci konsekwentnie eliminują z dróg kierowców stwarzających realne zagrożenie dla bezpieczeństwa.
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym skutkuje obligatoryjnym zatrzymaniem prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Kierowcy muszą liczyć się również z wysokimi mandatami oraz punktami karnymi. W przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w warunkach recydywy wysokość mandatu zostaje podwojona, co stanowi dodatkową sankcję wobec osób notorycznie lekceważących przepisy ruchu drogowego.
O tym jak niebezpieczne mogą być skrajne przypadki lekceważenia przepisów, świadczą interwencje policjantów z ostatnich tygodni. 13 lipca na drodze krajowej nr 12 w rejonie Gostynia i Kosowa funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego kierowcę BMW, który w miejscu z ograniczeniem do 70 km/h jechał 188 km/h. Za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości został ukarany mandatem w wysokości 5000 zł, bowiem okazało się, że jest drogowym recydywistom.
Również nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazał się 39-letni kierowca samochodu marki Dacia zatrzymany 27 czerwca na ul. Kościańskiej w Kunowie. W miejscu gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, poruszał się z prędkością 141 km/h. Mężczyzna odpowiadał w warunkach recydywy, dlatego został ukarany mandatem w wysokości 5000 zł.
Policjanci apelują do kierowców o rozwagę i zdjęcie nogi z gazu. Przestrzeganie ograniczeń prędkości to nie tylko obowiązek wynikający z przepisów, ale przede wszystkim wyraz troski o życie i zdrowie własne, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego.