Aktualności

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej

Data publikacji 13.04.2026

13 kwietnia obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej upamiętniający blisko 22 tysiące polskich obywateli – jeńców wojennych, więzionych w radzieckich obozach w czasie II Wojny Światowej, zamordowanych przez Sowietów wiosną 1940 roku w ramach zaplanowanej bezwzględnej akcji eksterminacji polskich elit. Zostali oni rozstrzelani przez NKWD na rozkaz Stalina, jeńcy ginęli od strzału w tył głowy. Byli to oficerowie Wojska Polskiego, żołnierze KOP, uczeni, nauczyciele, lekarze, prawnicy, kolejarze, policjanci oraz inni funkcjonariusze i urzędnicy II RP. Wśród ofiar zbrodni byli również funkcjonariusze Straży Ochrony Kolei. Wszyscy Oni stanowili elitę narodu, jego potencjał obronny, intelektualny i twórczy.

Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został uchwalony w dniu 14 listopada 2007 roku przez Sejm RP. Jest on obchodzony jako święto państwowe w rocznicę opublikowania przez Niemcy w 1943 roku informacji o odkryciu w Katyniu na terenie ZSRR (obecnie Rosja) masowych grobów oficerów Wojska Polskiego. Prawda o Zbrodni Katyńskiej była ukrywana przez ponad pół wieku i żaden z mocodawców i bezpośrednich wykonawców tej zbrodni nie został ukarany za mord na Polakach.

W kwietniu 1940 roku blisko 22 tysiące polskich jeńców z obozów i więzień NKWD zostało zamordowanych. Tej zbrodni ludobójstwa dokonano z woli Stalina, na rozkaz najwyższych władz Związku Radzieckiego. Sojusz III Rzeszy i ZSRR, pakt Ribbentrop-Mołotow oraz agresja na Polskę 17 września 1939 roku znalazły swoją wstrząsającą kulminację w zbrodni katyńskiej. Nie tylko w lasach Katynia, także w Twerze, Charkowie i w innych, znanych i jeszcze nieznanych miejscach straceń wymordowano obywateli II Rzeczypospolitej, ludzi tworzących podstawę naszej państwowości, nieugiętych w służbie Ojczyzny. W tym samym czasie rodziny pomordowanych i tysiące mieszkańców przedwojennych Kresów były zsyłane w głąb Związku Sowieckiego, gdzie ich niewypowiedziane cierpienia znaczyły drogę polskiej Golgoty Wschodu.

Najbardziej tragiczną stacją tej drogi był Katyń. Polskich oficerów, żołnierzy KOP, duchownych, urzędników, profesorów, lekarzy, kolejarzy, policjantów, funkcjonariuszy Straży Ochrony Kolei, Straży Granicznej i Służby Więziennej zgładzono bez procesów i wyroków. Byli ofiarami niewypowiedzianej wojny. Zostali zamordowani z pogwałceniem praw i konwencji cywilizowanego świata. Zdeptano ich godność  jako żołnierzy, Polaków i ludzi. Doły śmierci na zawsze miały ukryć ciała pomordowanych i prawdę o zbrodni. Świat miał się nigdy nie dowiedzieć. Rodzinom ofiar odebrano prawo do publicznej żałoby, do opłakania i godnego upamiętnienia najbliższych. Ziemia przykryła ślady zbrodni, a kłamstwo miało wymazać ją z ludzkiej pamięci.

Szczególnie dotkliwą stratę poniosła Policja Państwowa. Tysiące policjantów zostało zamordowanych tylko dlatego, że byli symbolem polskiej państwowości, porządku i bezpieczeństwa. Dziś ich prochy spoczywają m.in. na Polskich Cmentarzach Wojennych w Miednoje, Bykowni oraz Włodzimierzu Wołyńskim.

Przez dziesięciolecia prawda o tej zbrodni była ukrywana. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze Związku Sowieckiego oficjalnie przyznały odpowiedzialność NKWD za dokonane egzekucje. W 2007 roku Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ustanowił ten dzień Dniem Pamięci, aby na zawsze zachować pamięć o pomordowanych.

Dla współczesnych policjantów to moment zadumy nad losem funkcjonariuszy, którzy pozostali wierni rocie ślubowania do końca – płacąc za to najwyższą cenę. Ich służba, odwaga i wierność Ojczyźnie pozostają fundamentem policyjnej tradycji i zobowiązaniem dla kolejnych pokoleń.

Oddajemy hołd Bohaterom.

Pamiętamy o polskich policjantach II Rzeczypospolitej. Cześć Ich pamięci.

Wczoraj Komendant Powiatowy Policji w Gostyniu insp. Paweł Wawrzyniak wziął udział we mszy świętej odprawionej w intencji ofiar, która odbyła się w kościele pw. św. Małgorzaty w Gostyniu. Po nabożeństwie, wspólnie z przedstawicielami innych służb mundurowych, złożył kwiaty pod pomnikiem na gostyńskim rynku, oddając hołd pomordowanym.

Powrót na górę strony